sobota, 2 listopada 2013

Tauron Basket Liga

O jacie, jacie. Ale mnie tu dawno nie było. No to teraz jedno wielkie PRZE-PRA-SZAM.  Wymówka mojej nieobecności zawiera się w jednym, ale jakże wymownym słowie "szkoła". Na pewno wszyscy wiedzą, o co chodzi. ;P

Przez ten okres od wakacji, trochę się pozmieniało. Coś się skończyło, coś się zaczęło. Wystartowały polskie sportowe ligi. Jestem pewna, że wszyscy wiedzą o PlusLidze. Wszyscy ekscytują się siatkówką, w każdy weekend jest kilka meczy w tv. Ale czy ktoś kiedyś słyszał o TBL? Czy ktoś tu interesuję się polską koszykówką? 

Mówiąc "polska koszykówka" pewnie większość z was myśli o Marcinie Gortacie. Hmmm... Przecież on gra w NBA. A teraz coś co większość z was może zaskoczyć: W Polsce istnieje ekstraklasa koszykówki. No dobra, może nie jest to zbyt wysoki poziom, ale niektóre mecze to prawdziwe perełki i naprawdę jest na co popatrzeć.

To może najpierw kilka informacji ogólnych:
PLK- jest to skrót od Polska Liga Koszykówki. W jej ramach rozgrywa się TBL, czyli Tauron Basket Liga (innymi słowy ekstraklasa koszykarzy). W jej ramach rywalizuje 12 drużyn, którymi są (w kolejności alfabetycznej):
Anwil Włocławek
Asseco Gdynia
AZS Koszalin
Energa Czarni Słupsk
Kotwica Kołobrzeg
PGE Turów Zgorzelec
Polpharma Starogard Gdański
Rosa Radom
Stabill Jezioro Tarnobrzeg
Stelmet Zielona Góra
Trefl Sopot
WKS Śląsk Wrocław.


Osobiście pochodzę ze Słupska i od ładnych paru lat kibicuję Czarnym. To co się dzieję u nas na trybunach, w czasie wyjątkowo emocjonujących meczy, jest po prostu nie do opisania. Ponadto na każdy mecz większość kibiców na trybunach ubrana jest w czerwone koszulki. Ta akcja trwa nieprzerwanie od kilku sezonów. Podejrzewam, ze to właśnie My zapoczątkowaliśmy tą ideę ubierania jednokolorowych t-shirtów na mecze drużyny.  Ostatnio widziałam coś takiego podczas meczu Skry.

Koszykówka to chyba najbardziej nieprzewidywalny sport. Nieraz byłam świadkiem tzw. buzzer beater'ów, czyli celnych rzutów w ostatniej sekundzie meczu, decydujących o zwycięstwie danej drużyny. Chyba nigdzie indziej sekunda nie znaczy tak wiele. Takie zakończenia powodują palpitacje serca u kibiców, ale następująca po tym radość, jest nie do ogarnięcia. Odsyłam was do filmiku, gdzie mój ulubiony koszykarz- Paweł Leończyk zdobywa zwycięskie punkty równo z syreną końcową. Obczajcie tą radość kibiców ;) (Zalecam oglądać od 3 minuty):

Koszykówka to jedyny taki sport, gdzie nawet prowadząc 20 punktami w połowie meczu, nie można być pewnym zwycięstwa. Przykład? Czarni Słupsk podczas meczu o brązowy medal prowadzili przez cały mecz, aby pod koniec doprowadzić do nerwowej końcówki. W rezultacie na kilkanaście sekund przez końcem, drużyna przeciwna miała szansę wygrać całe spotkanie.  Wszystko skończyło się szczęśliwie dla Nas- Czarnuchów. To co działo się po końcowej syrenie było niesamowite. Wszyscy cieszyli się jak dzieci. Do dziś wspominam ten dzień, jako najpiękniejszy w życiu. Polecam obejrzeć wam również ten filmik, w którym gościnnie wystąpiłam ;) Zobaczcie do końca i znów zwróćcie uwagę na kibiców.


 
 Koszykówka, to na pewno  sport pełen emocji. Bardzo chimeryczny. Potrafi sprawić, że w jednej sekundzie trafisz ze sportowego nieba do piekła. Sport w którym twój każdy najmniejszy błąd, może mieć znaczenie. Każdy punkt jest na wagę złota. Każda akcja jest inna. W meczach nie można mówić o faworycie. Właśnie za to kocham tę sport!

Esencja koszykówki i kibicowania:


Dlatego jeśli kiedykolwiek będziecie mieli taką możliwość, to zachęcam was do obejrzenia meczu TBL w telewizji. W każdy weekend Polsat Sport News transmituje jeden mecz. Nie zawsze są to drużyny z górnej półki, a co za tym idzie widowisko może nie być zadowalająca. Jednak większość meczy to walka i emocje do końca.

Zainteresowanych odsyłam na stronkę: plk.pl

Pozdrawiam; Ola.
PS.:
Zachęcam do stałego kontaktu ze mną poprzez stronę: twitter.com/RozmarzonaOna

2 komentarze:

  1. Nie wiem czemu, ale boję się koszykarzy. Są tacy ogromni... :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja przyznam szczerze, że koszykówką, jak i wymienioną przez ciebie siatkówką się nie interesuję ;p Wolę obejrzeć mecz piłki nożnej albo hokeja, no ale wiadomo - każdy lubi coś innego :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już komentujesz, to proszę o konkrety. Nie ograniczaj się do kilku, mało znaczących wyrazów.
Na większość komentarzy odpowiadam tutaj.
Zostawiajcie adresy swoich blogów, chętnie je przejrzę.